28 czerwca 2026 roku Częstochowę odwiedził Jego Ekscelencja Najprzewielebniejszy Atanazy, Biskup Łódzki i Poznański, Który przewodniczył Boskiej Liturgii św. Jana Złotoustego w asyście ks. ihumena Dionizego z Łodzi, miejscowego proboszcza oraz ks. prot. diakona Aleksandra z łódzkiej katedry.
Tego dnia częstochowska wspólnota wiernych, z błogosławieństwa Hierarchy, obchodziła święto św. Paisjusza Hagioryty oraz wszystkich Świętych Ojców Góry Atos.
Świętowanie staje się wpisaną tradycją, bowiem od momentu gdy Bractwo Swiatogorców ofiarowało Ikonę św. Paisjusza do Częstochowy, parafianie nieustannie gromadzą się na modlitwie przed świętym na akatystach i molebnach. Ikona otaczana jest szczególną czcią przez wiernych.
Po odczytanej perykopie ewangelicznej, do zgromadzonych na modlitwie, z pouczającym arcypasterskim słowem zwrócił się Biskup Atanazy. Ekscelencja opowiadając o bohaterze ewangelicznym zaznaczył: „Ten oto poganin, który prosił Chrystusa o uzdrowienie swego sługi, wykazał się ogromną wiarą, bo sam był wysoko postawionym człowiekiem, który wydawał rozkazy swoim podwładnym. On nie chciał trudzić Mistrza, aby Ten przyszedł osobiście do jego domu. On chciał tylko, aby jego sługa wyzdrowiał i wierząc w Bożą łaskę i zbawcze dzieło Chrystusa – po porstu Go poprosił. On wiedział, że prośba się spełni – bo głęboko wierzył” – mówił hierarcha. Władyka Atanazy opowiedział także o Osobie świętego Paisjusza. Nie zabrakło nawiązania do niegasnącej modlitwy i ujrzeniu Obrazu Bożego w drugim człowieku.
Na koniec uroczystości liturgicznych odbyło się wychwalanie przed Ikoną świętego Paisjusza, a następnie Biskup Atanazy modlił się za uczniów i nauczycieli, którzy zakończyli kolejny rok szkolny – dziękując Bogu i prosząc Boga o błogosławieństwo na zasłużone wakacje.
Następnie Ekscelencja Atanazy zabrał głos i dziękował wszystkim zgromadzonym na modlitwie. Ze szczególnym słowiem arcypasterkim, Biskup zwrócił się do matuszki Zofii, która świętowała w minionum tygodniu dzień swoich urodzin. Ekscelencja wręczył matuszce kwiaty, a chór wykonał gromkie mnogaja leta.
Po wzruszających ojcowskich słowach Władyki, swoje wdzięczne myśli przekazał proboszcz parafii – o. Marcin. Kapłan wyraził niesamowitą radość i wdzięczność ze wspólnego modlitewnego spotkania przy Ołatrzu Bożym w Częstochowie.
Is połła eti despota!
S prazdnikom!
tekst: ks. Marcin Bielawski










































